Takich piekarni już nie ma. Chleb z żywego ognia z prastarego zboża!
Jedyny taki chleb, pieczony na żywym ogniu, który smakuje jak ten z naszego dzieciństwa

Zapach jaki unosił się w okolicy, gdy przyjechaliśmy odwiedzić Anię i Sławka, przywołał wszystkie najpiękniejsze wspomnienia dzieciństwa. Prawdziwy chleb, z grubą skórką, sprężysty w środku, taki, którym się najadasz, a nie taki, który znika nie wiadomo gdzie.
Jesteśmy na Malarach, małej kaszubskiej wsi w gminie Karsin. Okolice uroczego Wiela i Borska, o których często wspominamy na TuKaszuby.
Ania i Sławek pieką chleb taki jak piekli nasi dziadkowie. Nie z piekarnika, nie na drożdzach, tylko na wieloletnim zakwasie, w piecu opalanym drewnem. Do tego sól kłodawska i miłość do tradycyjnych produktów.
Tak powstał „Chleb z Drzewnego pieca”, czyli mała, rodzinna piekarnia, która zaopatruje pobliskie, partnerskie sklepy, a od niedawna również wysyła chleby paczkomatem. Latem, gdy turystów w okolicy nie brakuje, otwierają swoją bramę i zapraszają po odbiór własny, tym większy w tym urok, gdy wpadniesz rano – wtedy chleb „wciągniesz” dosłownie na miejscu, bo od tego gorącego nie można się uwolnić.
Pieką kilka rodzajów chleba, wysyłkowo, póki co dostępne sa ich 2 dosłownie bestsellery –
„Pszenżyt”, czyli chleb pszenno-żytni,
oraz „Płaskurnik”, z mąki płaskurki, którą uprawiają sami.
Ten drugi jest wyjątkowy, inny niż wszystkie chleby, bo mąka płaskurka poza swoimi cudownymi własciwościami (dosłownie!), smakuje wybornie.
Pieczenie odbywa się w piecu opalanym drewnem, wszystko jest jak dawniej – temperaturę najlepiej sprawdzać testem mąki, wtedy wiadomo, czy można już wkłądać chleby do pieca. Wszystko dzieje się swoim tempem, nikt, niczego nie pospiesza i to właśnie cały w tym urok.
Ania i Sławek sami są entuzjastami zdrowego odżywiania, życia zgodnie z sezonowością. Co mogą – robią sami.
„W prostocie siła”, trudno się z tym nie zgodzić.
Paczkomat – jak to możliwe, że chleb można kupić online?
Tu wkraczamy my – TuKaszuby! 😀
Wiedzieliśmy, że ten chleb smakuje wybornie nawet po kilku dniach, bo sami regularnie go zamawiamy i jemy (oh, to już dobre kilka lat!).
Wiedzieliśmy też, że coraz więcej jest ofert szybkiego dowozu, tak więc, trochę testowania, trochę naszej pomocy i zawzięcia Ani i Sławka i o to mamy!
Chlebki póki co wysyłane są w każdą środę, by w czwartek być w Waszych paczkomatach. 24h gwarancja no i fakt, że chleb smakuje następnego dnia perfekcyjnie.
To receptura i dobre surowce sprawiają, że chleb z drzewnego pieca tak smakuje.
Tutaj sklep internetowy https://chlebzdrzewnego.tukaszuby.pl/















