3 magiczne miejsca na Kaszubach, które musisz odwiedzić tej jesieni!
"Kiedyś wszyscy chcieli stąd uciekać, dziś każdy chciałby mieć tu dom". W tych 3 miejscach na Kaszubach zatrzymał się czas. Odwiedź je koniecznie!

Ukryte gdzieś między lasami, do których nie dojeżdża komunikacja miejska. Nie ma tu restauracji, mieszkańców dosłownie garstka ale jest coś innego.. klimat nie do podrobienia!
Łapcie namiary na 3 absolutnie cudowne miejsca na Kaszubach, które warto odwiedzić jeszcze tej jesieni!
Juszki
„Kiedyś każdy chciał stąd uciekać, a dziś wszyscy pytają się o działkę”.
Tak mówi jeden z mieszkańców Juszek, malutkiej wsi na Kaszubach, która naprawdę wygląda, jakby czas się zatrzymał.
Juszki znajdują się w powiecie Kościerskim, w gminie Kościerzyna
Od razu rzuci się Wam w oczy wyjątkowa architektura tych domów. Strzecha na dachach, stara, ceglana szkoła, stare jabłonie, jezioro i wokół las.
Jest sielsko, ale nie zawsze tak było.
– „Prąd „przyszedł późno” wodociągi i asfalt też. Do miasta kawałek był ale trzeba było sobie radzić, młodzi pouciekali”.
Wieś wpisana jest do rejestru zabytków nieruchomych, biegnie tu wyjątkowa ścieżka edukacyjna, idealne miejsce na spacer i spokojny rower szutrówkami.
Skąd ta nazwa? Produkowano tutaj smolę, była więc to osada smolarska. Piec zarządzany był przez Uszka, a z czasem z Uszkow zrobiły się Juszki.
Jeśli macie okazję, przejdźcie się samochodem, zróbcie sobie traskę rowerem, ja bardzo lubię zboczyć ze ścieżki właśnie w stronę Juszek 🙂
„Witamy na Kaszubach” 🙂
Lizaki
Ta Kaszubska wieś jest… jakby na końcu świata i skrywa prywatny Kościół!
Niby „nic tu nie ma”, a jednak jest dużo.
📍Lizaki, koło Kościerzyny
Głęboko na Kaszubach, pomiędzy miejscowościami Grzybowo, a Rotembark są Lizaki.
Maleńka osada z Kościołem przeniesionym z Tyłowa (przejęta przez prywatną osobę, po tym jak zadecydowano o jego rozbiórce ), w którym do dziś odprawiane są mszę.
Poza tym, cisza, las, jezioro, kilka domów, dosłownie.
Jak to bywa w tego typu miejscowościach, dopiero po latach zaczęło doceniać się urok życia w malutkiej wsi, z jednym sklepem.
Młodzi ludzie wyjechali w poszukiwaniu łatwiejszego życia, dlatego dziś większość mieszkańców to Ci, którzy przeprowadzili się z dużych miast i których stać na życie z dala od miasta.
Takie graffiti zobaczycie po drodze:
Kościół Świętego Judy w Lizakach
Zimą może przypominać niektórym … domek z piernika!
Wnętrze Kościoła
Osada Dywan
Jedno z najbardziej baśniowych miejsc na Kaszubach!
Stare drzewa, powyginane korzenie, 100-letni młyn i most… odbywają się tutaj czasem ślubne sesje fotograficzne i wcale mnie to nie dziwi, bo zwykłe zdjęcie zrobione telefonem w tym miejscu robi… WOW.
Funkcjonuje tu mała kawiarenka.
Wciąż twierdzę, że zjedliśmy tutaj najpyszniejszą szarlotkę, a serwowana kawa pochodzi z niewielkiej, rzemieślniczej palarni kawy.
Jest mały problem…
Na drzwiach kawiarenki zobaczycie tabliczkę: „Otwarte, kiedy będę”.
To oznacza, że trzeba mieć trochę szczęścia, chociaż w lecie, prawdopodobieństwo jest znacznie większe 🙂
Zajrzyjcie koniecznie na nasz Facebook i Instagram. Pełna wideo relacja z tych miejsc już jest, a nowych Kaszubskich inspiracji przybywa.
https://www.instagram.com/tukaszuby/
https://www.facebook.com/tukaszuby
















